lut 11 2010

Kilka słów odnośnie tworzenia stron internetowych...


Przeglądając sobie w ostatnim czasie realizacje różnych agencji interaktywnych czy też tzn. wolnych strzelców moją uwagę przykuła pewna rzecz. Mianowicie mógłbym spokojnie wyróżnić z nich trzy grupy.

Jedna to grupa ludzi wyobrażających sobie strony internetowe jako pewnego rodzaju twórczość artystyczną, która ma przyciągać klienta bogatą grafiką, ruchomymi elementami (najlepiej we flesz) no i niekiedy ciekawą muzyką :P W rezultacie większość osób podziwiających tego rodzaju twórczość to osoby młode lubiące patrzeć na różnego rodzaju bajery i się nimi podniecać. Niemniej jednak jest to jakby nie patrzeć marginalna grupa odbiorców. Większość klientów (przeprowadzano w tym temacie badania) nie lubi żadnych dźwięków na stronie! To po pierwsze. Jak tylko pojawia się dźwięk i nie można znaleźć wyłącznika, wyłącza się stronę. Nieraz jest tak, że ktoś przeglądając sieć lubi sobie np. posłuchać muzyki w tle i takie bajery wtedy stają się coraz bardziej denerwujące. Kolejna rzecz to brak funkcjonalności. Ostatnio widziałem taką bajerancką stronę we flesz, która w nowym FF nie przesuwała się w dół (u dołu ekranu było menu) przez co nie można było skorzystać z menu :D

Tak, że drugą grupą określiłbym dobrych programistów, którzy nie kreują aż tak ładnych wizualnie stron. Można zauważyć, że wykonane przez nich prace są estetyczne, działają zawsze nie zawodnie. Bez względu czy stronę internetową przegląda się w monitorze o niskiej czy wysokiej rozdzielczości, czy korzysta się z IE wersji 5.5 czy FF  3.6 czy też telefonu komórkowego. Jednak ten brak przyciągającej wzrok pięknej grafiki na pierwszy rzut oka może spychać ich dalej niż tą pierwszą grupę. Choć w istocie tego rodzaju strony są bardziej skuteczne.

Trzecią grupą są oczywiście firmy potrafiące połączyć zarówno estetykę i funkcjonalność jak i bogatą przykuwającą wzrok szatę graficzną. I takie też agencje interaktywne tworzą najlepsze strony internetowe i serwisy internetowe.